poniedziałek, 16 grudnia 2019

LIVIGNO, DZIĘKUJEMY :)

Po raz kolejny Livigno na rozpoczęcie sezonu nas nie zawiodło :) wszystkie trasy otwarte, słońce przez większą część wyjazdu i wspaniała ekipa ponad 100 osób ! Czego chcieć więcej ???


W tym roku rozszerzyliśmy plan wyjazdu, co jak widać zaowocowało w prawie 3 razy większą ekipę niż w roku 2018. Chcielibyśmy bardzo podziękować za tak liczne branie udziału w naszych eventach :) Poniżej lista spotkań, które odbyły się podczas wyjazdu:

1. Niedziela - spotkanie integracyjne w restauracji Birrificio
2. Poniedziałek - wyjazd do Sankt Moritz
3. Wtorek - Dyskoteka w clubie Bivio
4. Środa - Wyjazd na termy do Bormio
5. Czwartek - Zawody narciarskie, rozdanie nagród oraz turniej w kręgle.
6. Piątek - pakowanie i wykwaterowanie. Wyjazd w godzinach wieczornych.

Mamy już kilka pomysłów na przyszły rok :)

DO ZOBACZENIA NA STOKU !

poniedziałek, 2 grudnia 2019

LIVIGNO OTWARTE

26/32 trasy narciarskie zostały już otwarte :) czekamy na kolejne 6, by w 100% cieszyć się ze wspaniale zapowiadającego się sezonu 2019/2020. Poniżej zdjęcie tablicy informującej o poziomie śniegu w dolnych częściach Livigno. Chyba za niedługo będą musieli powiększyć skalę :)


Na oficjalne otwarcie sezonu odbył się również coroczny, długodystansowy bieg narciarski - La Sgambeda. Bieg ten jest pierwszym wydarzeniem w cyklu FIS Marathon Cup. Rywalizują w nim zawodnicy i zawodniczki na dystansie 42 km techniką dowolną, na wysokości ponad 1800 m n.p.m.


poniedziałek, 25 listopada 2019

Otwarte ośrodki narciarskie 2019/2020

Wiele ośrodków narciarskich rozpoczęło w ten weekend sezon  2019/2020. Dzięki obfitym opadom na przestrzeni ostatnich tygodni, bez większych obaw, narciarze będą mogli zaplanować swój wyjazd na narty już w grudniu. Dużo ośrodków na początku sezonu przyciąga turystów niskimi cenami, jednak nigdy do końca nie wiadomo czy warunki pozwolą na dobrze przygotowane trasy. Inaczej jest w tym roku ! :)

Zdjęcie z pięknie przygotowanej trasy na zawody w Livigno :) 



Poniżej spis otwartych już osrodków narciarskich we Włoszech oraz Austrii:

Austria:
- Dachstein
- Hintertux
- Kaunertal
- Kitzbuhel
- Kaprun
- Obertauern
- Pitztal
- Schladming
- Sillian
- Solden
- Zell am See

Włochy:
- Aprica
- Arabba Marmolada
- Cervinia
- Cortina d'Ampezzo
- Madonna di Campiglio
- Predazzo
- Passo Rolle
- Tonale
- San Martino di Castrozza
- Livigno
- Maso Corto
- 3 Zinnen Dolomites

W większości jest to kilka tras, jednak z tygodnia na tydzień będzie ich coraz więcej. Sezon 2019/2020 uważam za otwarty :)

wtorek, 12 listopada 2019

Śnieg w Livigno już czeka

Sezon narciarski 2019/2020 w Livigno miał rozpocząć się 30.11.2019, jednak dzięki obfitym opadom śniegu kilka tras (dokładnie 3 trasy) jest już przygotowanych i otwartych. Livigno-Tagliede, Valandrea Vetta oraz Tagliede-Costaccia od soboty 9.11.2019 pracują w godzinach 9-16 dając radość pierwszym narciarzom, którzy mogą rozkoszować się przygotowanymi i pustymi jeszcze trasami.


My wybieramy się 7.12 z nadzieją, że po raz pierwszy od kilku lat na początek sezonu otwarte będą wszystkie trasy :) W tym roku odwiedzimy Livigno w dużo liczniejszym gronie (ok. 100 osób). Jeśli chodzi o zakwaterowanie to skupiliśmy się na centrum oraz okolice via Rin co sprawia, że wieczorne spacery w przepięknie ośnieżonym miasteczku będą codziennością. 

Do zobaczenia na stoku ! :)

wtorek, 29 maja 2018

BAD KLEINKIRCHHEIM NA KONIEC !


Dla nas sezon narciarski się już niestety skończył. Biurowa ekipa wróciła właśnie z ostatniego w sezonie 2017/2018 tygodnia na nartach – tym razem padło na austriacki region Bad Kleinkirchheim. Dla większości z nas był to narciarski debiut w Austrii, jeszcze nie zdarzyło nam się osobiście testować tamtejszych stoków. Jak wrażenia?


Pierwsze dwa dni nie napawały optymizmem ze względu na wszechobecną mgłę i topiący się śnieg. Wszędzie wokół było tak biało, że nie wiedzieliśmy, w którym miejscu jest śnieg, a w którym mgła. Oba dni wyjeździliśmy jednak na tyle, na ile mogliśmy – co prawda trochę po omacku i w obawie o wywrotkę na jednej z wszędobylskich zasp. Te dni przynajmniej pozwoliły nam poznać lokalną infrastrukturę około narciarską, która w konfrontacji z naszymi doświadczeniami z ośrodków włoskich, no cóż , wypadła średnio. To nie to, że w Austrii barów i atrakcji nie ma, ale widać, że to, co jest zostało zbudowane już jakiś czas temu. Jedzenie i picie również nie wyróżnia się jakoś szczególnie. Fani przesiadywania w barach i wylegiwania się na leżaczkach mogą czuć się lekko zawiedzeni gdyż to, co serwują lokale jest bardzo często typowym jedzeniem barowym. Nam jednak udało wyłuskać się kilka perełek, bez których w późniejszych dniach nie wyobrażaliśmy sobie przerwy w narciarskim szaleństwie. Na absolutnego lidera wysunęła się zupa gulaszowa – Gulaschsuppe, która skradła nam serce. Jest to lokalny przysmak i chyba najbardziej austriackie danie, jakie udało nam się podczas wyjazdu zjeść. Sycące i idealne na mroźniejsze dni.


Jedzenie  jedzeniem, ale co ze stokami? Tak jak wcześniej wspominaliśmy, przez dwa pierwsze dni ciężko było jakkolwiek je ocenić, ale nie ukrywajmy – my byliśmy nastawieni do nich mało przychylnie. Wszystko wskazuje na to, że przy niekorzystnych warunkach stoki stają się trudne do ujarzmienia. Trzeciego dnia, ku naszej radości, sprawdziły się prognozy i rano przywitało nas bezchmurne niebo i prażące słońce, które już do końca nas nie opuszczało. Dopiero wtedy mogliśmy zacząć zwiedzać trasy i pokazać pełnię naszych umiejętności. Z szokiem stwierdziliśmy, że w ładnej pogodzie wszystkie trasy są świetnie przygotowane, a do tego szerokie i o optymalnej długości. Niewiele czasu było nam potrzebne żeby w niektórych trasach się zakochać i od tamtej pory co rano zrywać się z myślą, by jak najszybciej założyć narty.


Czy polecamy? Bardzo! Ludziom, którzy szukają sportowych wrażeń na ciekawych stokach – bardzo.Ludziom, którzy liczą na wygodny leżaczek i rozbudowane apres-ski nie odradzamy pobytu w Bad, ale przestrzegamy przed starszą infrastrukturą. Nas Austria urzekła i z pewnością od teraz będziemy tam częściej gościć. Na teraz, narty odkładamy na półkę, pora skupić się na letnim wypoczynku 😊






poniedziałek, 8 stycznia 2018

Kamil Stoch na kartach historii !



Polski skoczek z Zębu pokazał swoją siłę w Turnieju Czterech Skoczni. Wielu trenerów powtarza, że tylko najlepsi potrafią oddać 2 równe, bardzo dobre skoki w tych samych zawodach. Kamil skoczył najdalej 8 razy z rzędu i zapisał się w historii jako drugi skoczek, który wygrał wszystkie cztery konkursy w 66 edycji turnieju. W 2002 roku dokonał tego Sven Hannawald. 

To nie było jedyne zwycięstwo Kamila w tym dniu. Prosto z Bischofshofen dowiedział się o wynikach konkursu na najlepszego polskiego sportowca, w którym wygrał między innymi z Robertem Lewandowskim i Anitą Włodarczyk.

BRAWO KAMIL ! Czekamy na trumf w Pucharze Świata :) 

piątek, 22 grudnia 2017

BAD KLEINKIRCHHEIM PRZYCIĄGA PROMOCJAMI

BAD KLEINKIRCHHEIM / ST. OSWALD 
Ośrodek narciarski leżący w regionie Karyntia. Obejmujący 103km tras i 25 wyciągów, na których nigdy nie brakuje śniegu dzięki 800 armatkom mogących pokryć śniegiem prawie 100% powierzchni stoków. Większość są to trasy czerwone – 77km, ale znajdziemy tam również bardziej wymagające – 8km i łatwe 18km.  Jeśli chodzi o sporty zimowe Bad Kleinkirchheim jest w czołówce, a gdy dodamy do tego rozmaite restauracje, bary, spa, termy i hotele, to ciężko będzie znaleźć drugi taki ośrodek.



PROMOCJE REGIONU:
FAMILY - KARNET ZA 6 EURO DLA DZIECKA DO 12 LAT (ważne do 06.01-09.03.2018)
SKI/WELLNESS - DARMOWE WEJŚCIA DO SPA (06.01-02.02 i 24.02-09.03.2018)
4 = 3 – CZTERODNIOWY SKIPPAS W CENIE TRZYDNIOWEGO (07.01-01.02.2018 nie obejmuje weekendu)

Wesołych Świąt


czwartek, 21 grudnia 2017

LIVIGNO ZDOBYTE ! TRADYCJA KONTYNUOWANA !!!

Początki zawsze są najgorsze… Ale nie tym razem ! Słońce, mróz, sztruks na trasie i wspaniali ludzie to składowe, które muszą dać niezapomniane przeżycia. Tak właśnie było tym razem na pierwszym wyjeździe narciarskim w sezonie. Nie brakowało niczego, nawet śniegu, co o tej porze w tym rejonie jest rzadko spotykane. No ale BTZ załatwia wszystko z pogodą włącznie 😊. Jedynym zamkniętym wyciągiem była nowa gondola Carosello, która przechodziła testy i została otwarta w ostatni dzień naszego pobytu.  Kto nie był, niech żałuje bo naprawdę wyjazd udał się w 150% i miejmy nadzieję, że za rok spotkamy się w jeszcze większym gronie ! Poniżej kilka zdjęć z rozpoczęcia sezonu w Livigno.








piątek, 15 grudnia 2017

Livigno 2017

Pobyt naszej grupy w Livigno powoli dobiega końca. Poniżej przedstawiamy kilka gorących jeszcze fotek ze stoków, a już wkrótce podzielimy się pełną relacją z wyjazdu.




Pozdrawiamy z Livigno! 

środa, 13 grudnia 2017

Nowa era Szczyrku !

Zakup 97% akcji Szczyrkowskiego Ośrodka Narciarskiego, w marcu 2014 roku, przez słowacką spółkę Tarty Mountain Resorts sprawił, że zwolennicy polskich ośrodków zacierali ręce. Firma zajmuje się najlepszymi kurortami narciarskimi i aquaparkami na Słowacji, a niedawno zmodernizował Śląskie Wesołe Miasteczko. Słowacki gigant posiada wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu tak wielkich inwestycji i zamierzał wprowadzić w polskim narciarstwie nową, europejską jakość. Wszystkie prace trwały ponad 3 lata i już w tę zimę, będziemy mogli przekonać się jaki przyniosły rezultat.



16 grudnia 2017 roku ma odbyć się oficjalne rozpoczęcie sezonu i wszystko wskazuje na to, że ośrodek ruszy zgodnie z planem. Nowe wyciągi takie jak 6-osobowa złota, zakrywana kanapa i 10-osobowa złoto-czarna gondola przechodzą ostatnie testy, a kolejna 6-osobowa kanapa ma powstać w tym sezonie. Dla narciarzy, którzy nie są jeszcze usatysfakcjonowani, nie są to jedyne efekty inwestycji spółki Tatry Mountain Resorts. Nowo wybudowany zbiornik wodny o pojemności 100,000 m3 w połączeniu z systemem sztucznego naśnieżania (230 lanc i armatek) jest w stanie przykryć śniegiem 83% tras w ciągu 7 dni.
Najważniejszym jednak aspektem są trasy narciarskie i cena karnetów. W Szczyrku będziemy mogli szusować na 40 kilometrach bardzo dobrze przygotowanych stoków.  Niestety negatywną stroną, tak dobrze zapowiadającego się ośrodka są jego wysokie ceny, które mogą okazać się zbyt wygórowane jak na zarobki w Polsce.  Właściciele Szczyrk Mountain Resorts, bo taka ma być nowa nazwa ‘resortu’, bronią się możliwością zakupu online karty Gopass, która funkcjonuje od dłuższego czasu na Słowacji. Posiadacz takiej karty może liczyć na kilka udogodnień: kupuje skipass po obniżonej cenie, unika kolejek w kasach, ma dostęp do Ośrodku Sportu – Skrzyczne, zbiera punkty lojalnościowe, które może wykorzystać w przyszłości.

Czy to wystarczy by przyciągnąć narciarzy z Polski, Czech czy Słowacji ? Tego dowiemy się już za kilka dni. Poniżej prezentujemy cennik w PLN obowiązujący do 25.12.2017r:

Typ biletu
Osoba dorosła
Karta Gopass
Junior/Senior
Karta Gopass
Dzieci 
Karta Gopass
1 dzień
 89
69
71
55
62
48
2 dni
161
126
129
101
113
88
3 dni
241
189
193
151
169
132
4 dni
304
252
243
202  
213
176
5 dni
359
 315
287
252
251
221
6 dni
405
 378
324
302
284
265
18:00-21:00
49
44
39
35
34
31
1 wyjazd
39
-
31
-
27
-

poniedziałek, 4 grudnia 2017

NIEMIECKA DOMINACJA ! POLACY BEZ FAJERWERKÓW

Zwycięstwo w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Rosji padło łupem Niemca, Adreasa Wellingera, który na podium stanął wraz ze swoim rodakiem Markusem Eisenbichlerem oraz Austriakiem Stefanem Kraftem.



Polacy nie błyszczeli, jednak 5 miejsce Macieja Kota i 9 Kamila Stocha po pierwszej serii, nie powinno być powodem do płaczu. Dalsze miejsca zajęli Dawid Kubacki – 12, Piotr Żyła – 14 oraz Jakub Wolny – 18. W drugiej serii nie zobaczyliśmy jedynie Stefana Huli, któremu na pewno nie pomogły w osiągnięciu dalekiej odległości warunki.  Tylko 111,5 metrów i dopiero 40 miejsce sprawiły, że nasz najstarszy zawodnik w roli kibica oglądał II serię konkursu.


Druga seria, różniła się od pierwszej przede wszystkim podmuchami wiatru, które tym razem nie sprawiały takich problemów skoczkom. Dowodem na to, są dużo lepsze skoki bardzo dobrych zawodników, którzy właśnie przez warunki uplasowali się na ostatnich miejscach dających możliwość występ w dalszej części konkursu. Dokładnie 121,5 metra uzyskał Jakub Wolny, kolejny  z Polaków – Piotr Żyła skoczył na odległość 131 metrów. Najlepsze warunki do skoku miał Dawid Kubacki, z czego niestety nie skorzystał i osiągnął tylko 126,5 metrów. Nasz najlepszy zawodnik – Kamil Stoch, który po pierwszej serii zajmował miejsce pod koniec pierwszej dziesiątki uzyskał odległość 134 metrów, a Maciej Kot skoczył o 1,5 metra bliżej od naszego mistrza.

Ostatecznie nasi skoczkowie zajęli dwa miejsca w pierwszej dziesiątce – Kamil Stoch (7)
i Maciej Kot (8), również dwie pozycje w drugiej części tabeli – Piotr Żyła (16) i Dawid Kubacki (19), a na miejscu 26 uplasował się Jakub Wolny. Poniżej prezentujemy klasyfikację po 3 konkursach Pucharu Świata:
 
RANKING
ZAWODNIK
KRAJ
PUNKTY PŚ
1.
Richard Freitag
Niemcy
270
2.
Andreas Wellinger
Niemcy
239
3.
Daniel Andre Tande
Norwegia
220
4.
Stefan Kraft
Austria
190
5.
Johann Andre Forfang
Norwegia
169
6.
Kamil Stoch
Polska
143
7.
Jernej Damjan
Słowenia
139
8.
Markus Eisenbichler
Niemcy
129
9.
Junshiro Kobayashi
Japonia
126
10.
Piotr Żyła
Polska
101
12.
Dawid Kubacki
Polska
94
15.
Maciej Kot
Polska
70
20.
Stefan Hula
Polska
50
37.
Jakub Wolny
Polska
7